Author Archives: Michał Garbacik

21,097 km szczęścia

Czas na powrót do kolejnego wpisu. Wpisu, który pojawił się na blogasku prawie rok temu. Wpisu, w którym jest jakaś taka pozytywna energia. Powrót ten jest nieprzypadkowy, w tym tygodniu zainaugurowaliśmy akcję Biegam dla Piotra. Akcję, o której na tym blogasku będzie jeszcze sporo pisane. Stąd powrót do Biegam dla Wiktorii jako preludium do tegorocznych działań. Niech się dzieje! A […]

Read more

Było ciepłe lato, choć czasem padało!

…i mało się spało! Za nami pierwszy, historyczny Nocny Bieg Premium GPK. Czas na kilka słów podsumowania okiem organizatora. Podsumowanie nie ma być analizą całej imprezy, tym razem chciałem zwrócić uwagę na kilka aspektów. Kilka aspektów, które moim zdaniem mogą zaciekawić czytelnika! Nasz pierwszy raz! Pomysł organizacji biegu nocnego narodził się w jednej z nieoficjalnych siedzib klubu – przy ulicy […]

Read more

Nocny Bieg Premium GPK – Słońska „odpaliła”, czterech Wawelowców na podium!

Minęły już prawie 3 doby od pierwszego, historycznego Nocnego Biegu Premium GPK. Zanim przejdziemy do kilku słów od organizatora (a takie też będą), czas na krótkie podsumowanie startów zawodników (i tym samym organizatorów) gospodarzy! Tym razem bez zwycięstw, za to na podium w OPEN zameldował się nasz kwartet (smyczkowy)! Tradycyjna Piątka Wśród mężczyzn, w kategorii OPEN na drugim stopniu stanął […]

Read more

Zabawa bukmacherska KMP – podsumowanie

Okres letni to w polityce „czas ogórkowy”, a na Garbacik Blog dużo tekstów i podsumowań. Czas na przedstawienie wyników kolejnej rundy „blogaskowej zabawy bukmacherskiej”! Zakłady I – lider po I rundzie KMP (Orientuś)II – zwycięstwo M21 (Grunwald – brak zakładów)III – zwycięstwo K18 (Wawel)IV – pojedynek pierwsza zmiana M21 (Garbacik)V – pojedynek K14 (Wawel)VI – pojedynek K21 (Orientuś)VII – czas […]

Read more

Alfabet Wawel Cup – od R do Z

R jak Różowe toalety, które pięknie wpasowały się w wystrój centrum zawodów. Dobór kolorów był zaplanowany dużo wcześniej i stanowił efekt długofalowych działań. Hehe. Niestety nie wszystkim się one spodobały, tu historia z gatunku „na priv”. S jak Samotność, samotność organizatora czyli coś bardzo pożądanego w trakcie tak gorących dni. Mimo, że na co dzień jestem stadną osobą, to przed […]

Read more

Alfabet Wawel Cup – od I do P

I jak Instagram, w tym roku przygotowaliśmy konkurs, w którym opisywaliśmy 38 powodów, dla których warto przyjechać na Wawel Cup. Zwycięzcą został Szymon Roman z Azymutu Dębów, gratulację! Was serdecznie zachęcamy do followania naszego profilu! Instagram Wawel Cup J jak Jelenia Góra, czyli wylęgarnia sprinterów! W 2016 roku Kalata, w 2017 Dzioba, a w 2019… Dzioba i Kalata. Panowie, macie […]

Read more

Alfabet Wawel Cup – od A do H

W tym roku alfabet będzie podzielony aż na 3 części, nie owijając zatem w bawełnę, z przyjemnością będę przedstawiał kolejne hasła! A jak AGH Indoor Orienteering, czyli Real Blaster : ) 8 kategorii, 5 pięter, 2 biegi I 2 budynki! Zawody te wpisują się w już dwuletnią tradycję organizowania biegu dodatkowego w piątkowe popołudnie. Kto był ten chyba nie żałuje. […]

Read more

„Po burzy słońce wychodzi jednak zza chmur i nad Krakowem zaświeci znów…”

To były cięzkie dni, po prostu ciężkie dni… To były cięzkie dni, po prostu ciężkie dni. Nie zna już dziś kalendarz takich dat… Gdy emocje już opadną jak po wielkiej bitwie kurz, czas na obiecane już dawno podsumowanie/podsumowania wydarzeń z drugiego tygodnia lipca (dla niewtajemniczonych 38. edycji Wawel Cup). Oczywiście nie może zabraknąć znanego (i chyba lubianego) alfabetu. Na samym […]

Read more

Alfabet Wawel Cup 2018

Od 38. edycji Wawel Cup minęły już ponad dwa tygodnie. Był to odpowiedni czas na spojrzenie z dystansem na to co działo się w drugim tygodnia lipca. Zgodnie z już trzyletnią tradycją nie może zabraknąć wawelcupowego alfabetu. Zanim przejdziemy jednak do tegorocznych podsumowań, czas na mały throw back do 2018 roku. Niech będzie on dobrą rozgrzewką dla osób czekających na […]

Read more

EUOC – V Day „Był to chyba absolutny max, z którego jesteśmy dumni.”

Piąty i ostatni dzień Akademickich Mistrzostw Europy rozpoczął się wyjątkowo wcześnie rano. Start pierwszej zmiany sztafet o godzinie 9:15 „narzucił” nam śniadanie o 6:00 rano. Drzemka, kwarantanna, rozgrzewka i do boju! Rywalizacja w sztafetach sprinterskich na EUOC przebiegała w ciekawej, niespotykanej na co dzień formule. W ramach sztafety MM, każdy z nas miał do pokonania dwie zmiany – około 3,2 […]

Read more